Parafia
kosciol-gdynia-mikolaja-168 Parafia pw. Św. Mikołaja, ul. Św. Mikołaja 1 >>>
Ognisko spotyka się dwa razy w miesiącu. Informacje o spotkaniu są umieszczane na stronie kilka dni przed spotkaniem. Opiekunem Ogniska jest ks. Proboszcz Jacek Socha
Archidiecezja Gdańska >>>
Stowarzyszenie OPP
program do pit - darmowy

Na spotkaniu rozmawialiśmy o zaufaniu do Boga, z którego wypływa zaufanie do siebie i drugiego człowieka. Ks. Krzysztof Grzywocz mówi o tym, że Bóg uprzedza człowieka w zaufaniu, to On pierwszy mówi, że mi zaufał.

Twoja wolna decyzja , aby chcieć zaufać Bogu , jest podstawą zwycięstwa nad Twoją porażką. 

Podczas wycieczki w góry pewien człowiek idąc podziwiał widoki, chłonął zapachy gór i z tego zachwycenia pośliznął się na skale i zaczął spadać w dół.

Spadając złapał się za krzak i zawisł na gałęzi.

Przestraszony zaczął krzyczeć o pomoc. Nagle słyszy jakiś głos mówiący do niego: mój synu, jestem twoim Bogiem ,zaufaj mi a ja ci pomogę- puść tę gałąź, a ja cię uratuję … pod spodem masz półkę skalną.

Człowiek spojrzał w dół …….. nic nie widzi bo pod spodem gałęzie zasłaniają widok …….potem spojrzał w górę –nikogo nie było i mówi: nic z tego, poczekam na ratunek ludzki.

Wisi do tej pory…………………

 


Nauczyć się zaufania – to odrzucić nieufność

Czy Pan Bóg może być tym Komu zaufamy? Komu powierzymy nasze życie?

Z całego serca Bogu zaufaj, nie polegaj na swoim rozsądku, myśl o Nim na każdej drodze, a On twe ścieżki wyrówna. Nie bądź mądrym we własnych oczach, Boga się bój, zła unikaj: to ciału zapewni zdrowie, a pokrzepienie twym kościom (Prz 3, 5-8).

 

Bóg daje swoją miłość bez warunków. To jest tajemnica łaski. 

 

Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a ja was pokrzepię. Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo ja jestem cichy i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych. Albowiem jarzmo moje jest słodkie, a moje brzemię lekkie ( Mt 11,28-30). 

Jezus swoim życiem wskazuje nam, jak ciągle na nowo oddawał wszystkie troski Bogu, gdy doskonale akceptował wolę Ojca.

To posłuszeństwo zaprowadziło Go na Krzyż, a zwycięstwo Zmartwychwstania podarował wszystkim, którzy w Niego wierzyli.

Jego miłość do nas prowadziła go w kierunku rozprawienia się z mocami zła.

Był silny i wytrwały dzięki temu, że zaufał swemu niebieskiemu Ojcu.

Także my staniemy się silni w czasie próby i pokusy, ponieważ wiemy, że nasz Ojciec niebieski nie zostawi nas w potrzebie.

I odszedłszy nieco dalej, upadł na twarz i modlił się tymi słowami: Ojcze, jeśli to możliwe, niech Mnie ominie ten kielich! Wszakże nie jak Ja chcę, ale jak Ty (Mt 26.39).


Co jest Twoim krzyżem, który wciąż nosisz i który doprowadza Cię do tego aby zaufać Bożej opiece?
 

 

Kronika